Prehistoryczny świat

Tematy dni:
1. Pamiątki z przeszłości,
2. Szukamy śladów przeszłości,
3. Dinozaury,
4. Dinozabawy,
5. W pradawnym świecie

Drodzy Rodzice!

W każdym szanującym się przedszkolu przychodzi czas na tematy związane z prehistorią i dinozaurami – u nas nie mogło być inaczej! Trudno powiedzieć, dlaczego akurat dinozaury tak fascynują dzieci. Nie wnikając w powody, w minionym tygodniu zajęliśmy się tematem śladów odległej przeszłości i dinozaurami właśnie.

W tym tygodniu przedszkolaki poznały zawód archeologa i paleontologa, uczestnicząc w zabawie tematycznej „Archeolog szuka śladów przeszłości”, zabawie ruchowej „Archeolog w pracy”, zabawie sensorycznej „Naukowcy w pracy” i słuchając wiersza „O moich dinozaurach”.

Opowiadanie „Dinozaur w przedszkolu” wprowadziło nas w temat wizyt w muzeum, co wiązało się z poznaniem zasad właściwego zachowania w takim miejscu. Służyły temu zabawy „Jak się zachować w muzeum?” oraz „Zachowaj ciszę – jesteś w muzeum”.

Ponieważ pewne umiejętności należy utrwalać systematycznie, dzieci również w zeszłym tygodniu liczyły i klasyfikowały przedmioty ze względu na wielkość, kontynuowały układanie rozpoczętego rytmu i utrwalały umiejętność rozpoznawania figur geometrycznych.

Nie ma wątpliwości, że głównymi bohaterami minionego tygodnia były dinozaury. Dzieci poznawały ich nazwy oraz ciekawostki z życia, oglądały ilustracje przedstawiające dinozaury i książki na temat tych prehistorycznych zwierząt oraz wykonały pracę plastyczno-techniczną.

„Pobawmy się razem” – nasze propozycje spędzenia czasu z dzieckiem:

  1. „Szukamy skarbów”. Zabawa wymagająca pewnych przygotowań i wiążąca się z drobnymi niedogodnościami w postaci bałaganu, ale za to przynosząca dzieciom wiele radości i oczywiście korzyści edukacyjnych. Chodzi o ukrycie przez rodzica drobnych skarbów (figurki, kamyczki, kulki, koraliki, małe zabaweczki, plastikowe „kamienie szlachetne” itp.) w materiale sypkim lub o gliniastej konsystencji (kaszy, makaronie, piasku, masach plastycznych) i wyszukiwanie ich przez dziecko. Im głębiej ukryte i bardziej posklejane skarby, tym lepiej dla dziecięcych paluszków, tym dłuższe skupienie uwagi podczas poszukiwań i większa radość z odkrycia przedmiotów! Wersja ekstremalna to szukanie żelkowych robaków J. Nie zapominajmy przy tym, że wspólne sprzątanie po zabawie też ma duży walor wychowawczy.
  2. „Mówimy jak…”. Zabawy artykulacyjne, które mają za zadanie usprawnić aparat mowy dziecka i nauczyć je panowania nad głosem. Mówimy jak… stary dziadek (niskim i grubym głosem), dzidziuś (celowo sepleniąc i używając zdrobnień), żołnierz (głośno i rytmicznie), nieśmiała dziewczynka (cichutko, cienkim głosem), żółw (powoli, rozciągając głoski), wyścigówka (szybko), robocik (sylabami), śpiewaczka operowa, wesoło, smutno, coraz głośniej, coraz ciszej itp. Wskazany sposób mówienia zależy tylko od naszej inwencji. Dobrze jest proponować sposoby przeciwstawne i oczywiście samemu też brać udział w zabawie.
Categories: Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *